Menu główne:
wiersze
kiedy miłość umiera
to powieki ciężkie są z rana
gdy budzik wyrywa cię z objęć zapomnienia
by wypełnić pustkę dnia
kiedy miłość umiera
jak skalpel logiczne słowa
tną precyzyjnie złudzeń tkankę
sztywne gesty
burzą spokój domowego teatrzyku
kiedy miłość umiera
układasz jeszcze raz
wyprasowane pranie
kupujesz kosz pełen promocji
które jutro wyrzucisz
obwąchujesz starannie rzeczy
by wyrzucić wszystkie, które noszą jej zapach
kiedy miłość umiera
dźwięk telefonu ostro
tnie ciszę
chwytasz tę żyletę
nie, to nie ona ...
toniesz dalej
kiedy miłość umiera
chcesz jej powiedzieć
jak bardzo nienawidzisz
jak mogła tak ...
po tym wszystkim,
idź do diabła
wróć
czekam
kocham
cisza
bo kiedy miłość umiera
nikt nie dzwoni
nikt nie słucha
dzwoni w uszach echo ścian
krzyk
niewypowiedziany
rozsadza czaszkę
ból
nieutulony
rozbija noc na kawałki
smutek
niewypłakany
zalewa kieliszki
bo kiedy miłość umiera
umiera część mnie
a we mnie umierasz Ty