Menu główne:
wiersze
Czyjś gwiezdny pył
opadł na mnie
Stoję i patrzę
Przede mną rajski ogród
na klucz strachu zamknięty
Brama stoi otworem
ale mnie oblepia pajęczyna strachu
coraz ciaśniej i ciaśniej
aż trudno wziąć oddech
Czy się odważę?
Wziąć wdech
i zrobić ten krok
- mój pierwszy w życiu
czy zostanę tutaj
pukając do nieba bram.